elegancja

Jeszcze 100 lat temu o elegancji mówiliśmy tylko ograniczając się do mody męskiej. Ale kiedy w modzie kobiecej na początku XX wieku pojawiły się trendy chłopięcej - smukłej i wysokiej - sylwetki, o elegancji zaczęto mówić szerzej.

Od tej pory prawdziwe elegantki uwodzą doskonałym wyważeniem proporcji, mistrzowskim krojem, szlachetnym materiałem i wysmakowanymi akcesoriami, budząc podziw obu płci.

Podobno z elegancją trzeba się niemal urodzić. Bo ona, to nie tylko ładna i modna sukienka, ale także sposób trzymania głowy, gestykulacja, a nawet sposób podawania ręki. Na szczęście wszystkiego można się nauczyć. Trzeba tylko znać parę złotych reguł elegancji.

Pierwsza to rezygnacja

Nie ma w tym nic złego, że interesujesz się modą, że dokładnie wiesz jakie spodnie są akurat teraz modne, ale - co najważniejsze - nie możesz stać się niewolnikiem mody. I tak za nią nie nadążysz (co kreator to jakiś nowy trend). Jeśli źle się czujesz w krótkich spódniczkach, nawet ich nie kupuj. Zostaw je w sklepie na półce (szkoda pieniędzy). Nałóż dłuższą spódnicę i czuj się swobodnie. Nie ma nic gorszego niż stres, który pozbawia Cię gracji.

Poza tym w twojej szafie zawsze powinnaś mieć klasyczne modele, a do nich zaliczamy: proste garniturowe spodnie, dobrze skrojony płaszcz lub żakiet i małą czarną.

Druga i trzecia - Skromnie i ze szczegółami

Zamiast epatować seksem, postaw na skromność i umiar. Czasem męski garnitur ma większy seksapil niż różowa halka z falbaną. Zwracaj uwagę na krój, dbaj o szczegóły, np. guziki. Zdecyduj, który dodatek gra pierwsze skrzypce - torebka czy biżuteria. Nie możesz przecież wyglądać jak choinka obwieszona toną koralików.

To bardzo ważne - nie ufaj sobie

Każda z nas ma określone nawyki ubraniowe. Niestety, nie wszystkie i to nie zawsze nam służą. Spróbuj je porzucić. Patrz w lustro, oglądaj swoje zdjęcia. Podpatruj osoby o podobnej figurze i typie urody. Może wypróbujesz nowy fason?

Zrób listę swoich mocnych stron i zdecyduj, co chcesz podkreślać: szczupłą talię, smukłe nogi, łabędzią szyję czy ładny biust? Zasada: w żadnym wypadku nie wszystko naraz.